zarejestruj się | zapomniałeś hasła? | pomoc | NOTES (0)
Zamów biuletyn KRN.pl, co tydzien e-mail z informacjami

» zobacz przykładowy biuletyn
szukaj po słowie:

w dziale:


 • aktualności prawne
 • artykuły prawne
 • podatki
 • ujednolicone akty prawne
 • orzecznictwo sądowe
 • porady prawnika bezpłatne
 • wzory pism i umów
 • słownik pojęć

Serwis prawno-podatkowy powstaje przy współpracy z działem prawnym spółki specjalizującej się w tematyce rynku nieruchomości -
Helios Investment Sp. z o.o.
31-159 Kraków, Al. Słowackiego 39


   
porady prawnika
Spadki, testamenty

22.07.2011
Teściowa mojej matki zmarła w 2005 r. i pozostawiła po sobie mieszkanie własnościowe. Nie sporządziła testamentu. W mieszkaniu pozostał syn zmarłej. Nie ma on żadnego źródła utrzymania i nie dokonuje opłat. Mieszkanie zostało zadłużone na ponad 10 000zł. Wspólnota mieszkaniowa założyła sprawę cywilną o podział spadku po zmarłej. Sąd postanowił, że moja matka nabyła spadek na podstawie ustawy w wysokości 2/8 po zmarłym mężu (a drugim synu zmarłej właścicielki mieszkania). Następnie otrzymała wezwanie do zapłaty 2/8 zadłużenia od wspólnoty. Czy musi zapłacić całą kwotę, czy doszło do przedawnienia (zadłużenie zaczęło się od roku 2006)? Czy dług powstały po śmierci spadkodawcy podlega dziedziczeniu? Jaka jest możliwość późniejszej sprzedaży tego mieszkania, jeżeli inni nabywcy spadku nie spłacą swojego zadłużenia? Czy fakt nabycia spadku (długu) powinna moja matka zgłosić do Urzędu Skarbowego?
21.12.2007
Dziadek przed śmiercią powołał do spadku za pomocą testamentu wnuki. Wujek (syn dziadka) jako spadkobierca ustawowy domagał się zasiedzenia „udziału 1/6 na podstawie prawa do zachowku” (ta 1/6 wynika z faktu, że dziadek miał troje dzieci). Sąd orzekł, że spadek w całości nabyły wnuki. Postanowienie uprawomocniło się. Wujek, który domaga się pieniędzy, otrzymał wcześniej od dziadka różne darowizny. Ponadto, nie posiadając tytułu prawnego, od około 10 lat zajmuje on lokal w spadkowej nieruchomości, za który nie płacił czynszu ani dziadkowi, ani nam. Czy wujek może rościć sobie prawo do zachowku czy też do jego uzupełnienia? Czy roszczenie z tytułu uzupełnienia zachowku uległo przedawnieniu? Czego my możemy od niego żądać, biorąc pod uwagę fakt, że zajmuje od lat lokal, z którego moglibyśmy ponosić pożytki?